Góry Izerskie – Sępia Góra 828 m n.p.m.

25 stycznia, 2026

Na Sępią Górę zwabił nas Sudecki Włóczykij i chęć na coś krótkiego, lekkiego i bez zadyszki. Idealnym punktem startowym okazał się Świeradów-Zdrój, gdzie bez problemu zostawiliśmy auto na dużym, darmowym parkingu przy dworcu kolejowym, w którym znajduje się teraz instytucja kulturalna Stacja Kultury. Dworzec pełni również swoją pierwotną rolę. Obok dworca oglądnąć można dodatkowo parowóz Tp4-217.

Już na początku mamy do wyboru kilka szlaków – czerwony, czarny, a tuż obok także niebieski i zielony. To właśnie nimi będziemy się poruszać. Po dojściu do skrzyżowania trzymamy się znaków niebieskich, które poprowadzą nas aż na sam szczyt Sępiej Góry.

Początkowo idziemy asfaltem. Po trzecim ostrym zakręcie szlak skręca w las – trzeba tu wejść pod około metrowy wał. Osoby mniej sprawne mogą spokojnie ominąć ten fragment, idąc dalej drogą. Leśna ścieżka jest szeroka i wygodna, po chwili znów dochodzimy do drogi, którą mogliśmy obejść wcześniejszy odcinek. Przechodzimy na drugą stronę i dalej łagodnie pniemy się pod górę przyjemną leśną trasą.

Po nieco ponad kilometrze spokojnego spaceru docieramy na szczyt. Czeka tu niewielki domek, duży krzyż oraz skała widokowa. Na skałę można wejść, choć widok rozciąga się tylko w jednym kierunku i akurat nie jest on najbardziej spektakularny.

Na powrót ruszamy dalej szlakiem niebieskim, który w tym miejscu łączy się z żółtym. To szeroka, wygodna droga – na tyle równa, że bez trudu przejechałoby nią auto. Na kolejnym skrzyżowaniu szlaków wybieramy już samotny żółty. Nadal idzie się bardzo komfortowo. Po chwili dochodzimy do asfaltu, gdzie zmieniamy oznaczenia na zielone.

Asfalt będzie nam towarzyszył aż do ponownego połączenia ze znanym już szlakiem niebieskim. Krótki odcinek w dół i jesteśmy z powrotem przy aucie. Ostatni fragment, tak jak wspomniano wcześniej, można przejść już do końca asfaltem.

To bardzo łatwa, wręcz banalna trasa – idealna na krótki spacer. Zejście zielonym szlakiem jest zdecydowanie mniej urodziwe, ale całość nadrabia prostotą i spokojnym klimatem. Krótko, lekko i przyjemnie.

Wszystkie wpisy z tego rejonu