Góry Łużyckie – Jedlová 774 m n.p.m

27 maja, 2026

Jedlová to trzeci najwyższy szczyt Gór Łużyckich i bardzo popularny cel wycieczek turystycznych. Dobrze rozwinięta infrastruktura sprawia, że spacer jest przyjemny i komfortowy. Szczyt znajduje się również na liście Sudeckiego Włóczykija.

Wycieczkę rozpoczynamy u podnóża góry Tolštejn, na której stoją ruiny zamku o tej samej nazwie. Przy wejściu znajduje się duży, darmowy parking. Już stąd zamek prezentuje się imponująco, ale zostawiamy go na koniec wycieczki i ruszamy czerwonym szlakiem w kierunku Jedlovej.

Tolštejn

Początkowo trasa prowadzi szeroką szutrową drogą. Warto co jakiś czas odwrócić się za siebie i spojrzeć na skałę, na której wznosi się Tolštejn – robi naprawdę duże wrażenie. Po chwili szutrowa droga przechodzi w asfaltową, która prowadzi praktycznie aż na sam szczyt.

Podejście jest łagodne i niezbyt wymagające. W końcowym odcinku las się przerzedza, dzięki czemu pojawiają się coraz ciekawsze panoramy okolicy. Ostatnie metry prowadzą serpentynami i po chwili docieramy do zabudowań szczytowych.

Na szczycie znajdują się kamienna wieża widokowa, schronisko, wieże radiowe, pomnik oraz park linowy. Wejście na wieżę kosztuje 40 CZK (dzieci do 6 lat i osoby powyżej 99 roku życia wchodzą bezpłatnie). Przy schronisku ustawiono ławy i stoły, a samo miejsce ma bardzo przyjemny klimat. My skusiliśmy się na lokalne piwo z browaru Cvikov oraz domowe frytki.

Tym razem rezygnujemy z wejścia na wieżę, ponieważ również z poziomu szczytu można podziwiać rozległe widoki praktycznie we wszystkich kierunkach. Przy dobrej widoczności można dostrzec nawet elektrownię w Bogatyni.

Elektrownia w Bogatyni

Po odpoczynku wracamy tą samą trasą pod Tolštejn i wchodzimy na zamek. Mimo że z dołu skała wygląda potężnie, wejście zajmuje tylko chwilę. Na miejscu oglądamy ruiny średniowiecznej warowni powstałej już w XIII wieku, która strzegła szlaku handlowego z Łużyc do Czech.

Jak wiele podobnych obiektów w regionie, zamek przechodził burzliwe dzieje – był zajmowany przez rabusiów i został zniszczony podczas wojny trzydziestoletniej. Obecnie na dziedzińcu działa klimatyczna restauracja, natomiast wejście na najwyższe partie ruin jest biletowane.

Ciekawostką jest mostek rozciągnięty pomiędzy dwiema wieżami – atrakcja istnieje już od XIX wieku, dziś w nowoczesnej stalowej formie. Z ruin rozciągają się bardzo dobre widoki, można stąd zobaczyć również szczyt Jedlovej, którą odwiedziliśmy wcześniej.

Jedlová z Tolštejnu

Po zejściu z zamku praktycznie od razu wracamy na parking. To lekka i mało wymagająca trasa, idealna na spokojny spacer w Górach Łużyckich.